Paradoks tkwi w tym, że nie zrozumiesz tego nigdy za pomocą swojego umysłu. Natomiast postaram się jak najprościej, by chociaż nie przybliżyć, a spróbować przybliżyć Cię do tego tematu.
Twój umysł chce zrozumieć to wszystko, dlatego że nie odczuwa. To serce, dusza odczuwają.
Umysł nie jest w stanie w ogóle pojąć tego, kim jesteśmy. Nie rozumie tego i nie zrozumie, że jesteśmy duszą, a nie człowiekiem.
Jak zrozumieć umysłem informacje o duszy i kreacji
Umysł zawsze będzie więził Cię w tym świecie.
Zawsze będzie próbował kontrolować całe Twoje życie.
Zawsze będzie blokował Twoją duszę, by nie przejawiła się w Twoim życiu jej świadomość.
Umysł nie potrafi i nigdy nie będzie potrafił połączyć wszystkiego w jedną całość.
Zobacz – ludzie myślą, myślą i nie wymyślili.
Bez połączenia z duszą nic wartościowego i pożytecznego się nie wymyśli, bo umysł jest bardzo ograniczony.
Kreować w taki sposób, by się to materializowało można jedynie z poziomu swojej duszy.
Dlatego podstawą jest, byś nie próbował, nie chciał, wręcz odpuścił próby zrozumienia tego wszystkiego umysłem.
Nie zrozumiesz duszy umysłem.
Nie połączysz kropek żadnych, gdy będziesz myślał, a połączysz jedynie, gdy zaczniesz odczuwać sercem.
Dusza chce, byśmy odczuwali siebie, byśmy odłączyli mózg, myślenie.
A umysł jest tak cwany, tak zakłamany wręcz, że może udawać głos duszy.
Może podszywać się pod duszę, bo chce być najistotniejszą częścią Ciebie.
Umysł boi się, że zniknie i że zastąpi go dusza
Tak jakby w cudzysłowiu “czuje”, że to się stanie.
Jeśli chcesz zadziałać w kierunku połączenia z duszą, w kierunku wejścia na ścieżkę kreacji, to umysł może potęgować, powiększać stany emocjonalne.
Objawiać się to może tym, że zaczniesz dłużej przetwarzać i częściej powtarzać w głowie negatywne scenariusze.
Twój lęk może zacząć rosnąć. Może pojawić się wręcz niechęć do wejścia na ścieżkę duszy.
Możesz czuć zagrożenie, dlatego osoby bardzo mocno zakorzenione w umyśle, mogą pod tym filmem dodawać nawet agresywne komentarze.
Może pojawić się chęć szukania większej ilości informacji na ten temat i dowodów naukowych.
Może pojawić się jakaś nadinterpretacja w głowie, związana z tym, że ja, jako osoba poruszająca ten temat, jestem jakimś filozofem, czy że bawię się w jakiegoś Buddę.
Może nastąpić przejście z lekkiego zdziwienia, niepokoju, zwątpienia, do oporu, nieufności, dystansu, pogardy czy poczucia zagrożenia.
Może nastąpić taka obrona dotychczasowego światopoglądu lub komfortu psychicznego.
Uruchomiłem w Tobie lawinę różnych emocji, bo uruchomiłem Twoje ego, przekonania i poczucie bezpieczeństwa.
Najbardziej zareagowały te osoby, które mają silny mental
Mental wytwarza wszystkie programy umysłu, wzorce, blokady, a więc cały fundament naszej tożsamości, z którą się identyfikujemy za pomocą umysłu.
Mental sam w sobie jest programem umysłu.
Umysł i mental są Ci potrzebne jedynie do zewnętrznej ekspresji, porozumiewania się i uczenia, ale kwestii związanych z duszą nie pojmą.
Motorem do działania nie może być stan mentalny, bo wtedy nie działamy z poziomu własnej duszy.
Twoim zadaniem w tym wszystkim jest przekonać siebie, a więc także swój umysł i swój mental do tego, że nie jesteś człowiekiem oraz że nie jesteś swoimi myślami i emocjami.
Jak to najprościej i najszybciej zrobić?
Wyciszyć się i zacząć od teraz. Odkąd słyszysz te słowa.
Codzienny, 5-10 minutowy nawyk. Rano i wieczorem, gdy leżysz w łóżku, skup się na oddechu.
Leżysz wygodnie, zamykasz oczy, bierzesz głęboki wdech nosem i liczysz w myślach, by trwał 3-4 sekundy, sekunda wstrzymania i 4-5 sekund wydechu, sekunda wstrzymania.
To wszystko. Dzięki temu przechodzisz do stanu tu i teraz.
Myśli znikają całkowicie. Zaczynasz czuć jakiś inny, nowy Ci stan, jeśli do tej pory tego nie praktykowałeś / nie praktykowałaś.
Wtedy uciszasz swój umysł i mental i stają się one takim łącznikiem z Twoją duszą.
Zaczynasz czuć siebie, swoje prawdziwe ja, swoją duszę.
W pierwszej kolejności poczuje to Twoje ciało
U mnie, uszy po kilku takich głębokich interwałach, odblokowują się. Zaczynam słyszeć więcej, jakby swoje wnętrze i tak jakby prąd przepływający w kablach w pokoju.
Słyszę taką ciszę pokoju, w którym przebywam. Ciszę pokoju w każdym tego sformułowania znaczeniu. Czuję pokój, spokój.
Dalej, zaczynam słyszeć bicie serca i dosłownie odczuwać jeszcze bardziej unoszenie się klatki piersiowej.
Kolejną kwestią jest możliwość poczucia każdej części ciała, np. zaczynam skupiać się na dużym palcu u stopy i go czuję. Jakby sam palec zaczynam czuć.
Dzięki temu, że świadomie oddycham, wchodzę na częstotliwość duszy i czuję to całym sobą.
Zaczynam odczuwać to, kim naprawdę jestem, bo pozwoliłem sobie na to, by to odczuwać.
Wykonałem tę krótką, codzienną praktykę. 5 minut rano i 5 minut wieczorem w zupełności mi wystarcza. I zobacz, co wykreowałem, co tworzę, co i ile wiem.
Umysł w tu i teraz nie istnieje, dlatego każdy swój lęk i obawę np. przed zmianą, możesz przezwyciężyć w ten sposób.
Jak zrozumieć umysłem informacje o duszy i kreacji - podsumowanie
Materializacja kreacji w świecie zewnętrznym działa dopiero, gdy jesteście w tu i teraz.
Gdy jest połączenie z duszą.
Wtedy w człowieku pojawia się harmonia, bo umysł dostaje to, czego całe życie szukał – dostaje w obecnym, fizycznym świecie szczęście, pieniądze, spełnione marzenia, itd.
Mail do mnie – mariusz@mariuszrybka.pl
To, co dziś przedstawiłem, to najbardziej zaawansowane informacje, o jakich można w ogóle rozmawiać.
Nie zrozumiesz ich umysłem, a duszą, która mówi językiem teraźniejszości, czyli obecności w tu i teraz.
Ten stan osiągniesz, skupiając się na swoim oddechu i uczynisz sobie z tego codzienną praktykę.
Najważniejsze w tych słowach jest jednak to, by zacząć robić to od teraz – od momentu, gdy to czytasz, czyli zamiast odpalać teraz coś innego na ekranie, przeczytaj jeszcze raz ten artykuł i czytając, skup się na oddechu..
