Dobry i spokojny mężczyzna – jak kobieta traci do niego emocje

Dlaczego dobry i spokojny mężczyzna nie zawsze utrzymuje emocje?

To jeden z najbardziej mylących schematów w relacjach, bo w teorii spokój, lojalność i przewidywalność powinny budować więź.

W praktyce bywa odwrotnie.

Nie dlatego, że bycie dobrym jest złe, tylko dlatego, że emocje w relacji nie opierają się wyłącznie na bezpieczeństwie. Opierają się na dynamice napięcia, reakcji i zmienności bodźców emocjonalnych.

Na początku dobry i spokojny mężczyzna jest atrakcyjny, bo daje stabilność, poczucie bezpieczeństwa, itd.

Ale z czasem jej układ emocjonalny zaczyna działać inaczej. Relacja przestaje być miejscem, w którym się odczuwa, a staje się miejscem, gdzie wszystko jest przewidywalne.

Pierwszy etap: brak reakcji = brak napięcia

Jeśli mężczyzna:

  • rzadko reaguje emocjonalnie
  • nie zmienia tonu relacji
  • nie wnosi kontrastu

to relacja zaczyna tracić mikrodynamikę.

A to właśnie mikrodynamika:

  • tworzy zainteresowanie
  • utrzymuje uwagę
  • generuje emocjonalne życie relacji

Bez niej relacja staje się płaska i nijaka.

Drugi etap: spadek emocjonalnej ciekawości

Kobieta przestaje czytać partnera, bo już wie, jak zareaguje, jak się zachowa, co powie.

Brak nieprzewidywalności = brak napięcia poznawczego.

A bez napięcia poznawczego znika emocjonalne zaangażowanie.

Trzeci etap: przesunięcie relacji w tryb „funkcyjny”

Wtedy relacja zaczyna przypominać:

  • organizację życia
  • logistykę
  • współpracę domową

Nie ma dramatu, ale też nie ma sytuacji, że ciągnie ją do Ciebie emocjonalnie.

I to jest moment, w którym kobieta często mówi: „wszystko między nami jest okej” – bo na poziomie funkcjonalnym rzeczywiście tak jest.

Kluczowy błąd interpretacyjny mężczyzny

Mężczyzna myśli: „skoro nie ma problemów, to jest dobrze”.

Kobieta w tym samym czasie myśli: „nie czuję już tego, co wcześniej”

I te dwa światy nie mają wspólnej definicji „dobrze”.

Dlaczego bycie dobrym i spokojnym mężczyzną nie wystarcza?
Dlatego że w relacji nie chodzi tylko o brak konfliktu.

W relacji chodzi o:

  • emocjonalne pobudzenie
  • reakcję na drugą osobę
  • zmienność stanu relacji
  • poczucie, że ten kontakt między Wami żyje

Dobroć bez dynamiki = stabilność bez emocji.

Czy to oznacza, że dobry i spokojny mężczyzna jest skazany na problem?

Nie, bo problemem nie jest spokój, tylko brak kontrastu emocjonalnego.

Relacja potrzebuje:

  • momentów napięcia
  • momentów luzu
  • reakcji
  • różnicy energii

Bez tego wszystko się wyrównuje, a to wyrównanie często kończy się emocjonalnym wycofaniem.

Dobry i spokojny mężczyzno - zapamiętaj to

Kobieta nie traci emocji nagle, tylko stopniowo przestaje inwestować w znajomość i wzmacniać emocje. A na zewnątrz wygląda to jak spokój.

Dobry i spokojny mężczyzna nie traci emocji kobiety dlatego, że jest za dobry i za spokojny, tylko dlatego, że relacja przestaje dostarczać:

  • zmienności
  • reakcji
  • emocjonalnego napięcia

A bez tego emocje nie mają się na czym utrzymać.

Podam 2 przykłady rozmów, by pokazać kontrast w rozmowie.

1 przykład złej rozmowy:

Ona: Zobacz, jaka piękna jest ta aktorka.
Ty: Tak, zgadzam się.

2 przykład lepszej rozmowy:

Ona: Zobacz, jaka piękna jest ta aktorka.
Ty: No nie bardzo.
Ona: No jak nie, zobacz, jakie ma oczy, spojrzenie.
Ty: Co Ty wiesz o zabijaniu.

Przewijanie do góry